Home

Advertisement

Customize

muę?!

May. 16th, 2009 | 01:21 pm
mood: crazy crazy
music: Robert Pattinson - Never Think | Powered by Last.fm


Okay.
Long time didn't write anything, but so as my seme I have to write about her character Agis x D <3
He's a sweet furry and lovely...erm xD..lovely yeah, Kitty <3
I love him so much and I'm totally crazy about this writing with her xD
I don't know if it's everything all right with me >_>

I also love mine character Dymitr...but kitty is 100times better than him T_T

so I decided to make a gift for my beloved seme <3
it's a thingy where you can put your sticks while you're not eating with them ^^

so here is a photo of it ^o^
<3





Link | Leave a comment {1} | Add to Memories | Tell a Friend


walę-w-tynki i inne...

Feb. 12th, 2009 | 06:55 pm
music: 소녀시대 - Gee | Powered by Last.fm

Ach studia studia...
Po zaliczeniu większości smętnych rzeczy w tej nie-sesji, przyszedł czas na pierwsze niezaliczenie - mianowicie językoznawstwo.
Poprawka kiedyś będzie, damy na niej rade, bo już mniej wiecej wiadomo jak to wygląda.Tematu na tym koniec, bo to temat średnio przyjemny-nyo.
Za to spedziłam miły czas w nagrode za odwagę z moim seme, ktore biedne rowniez było smutne z powodu niezaliczenia(ale o tym juz milczymy). Mam nadzieje,że została przeze mnie w bardziej lub mniej skuteczny sposob pocieszona , a jak nie , to w sobote ją docieszę >3
khy khy khy >3
Tya,  a już w wyżej wspomnianą sobotę są walę-w-tynki , moj najmniej ulubiony dzień w roku(poprzedza go piątek 13 Oo-czyli pech TT)
Jak zawsze nie dostane napewno ani jednej kartki >>, nikt mnie nigdzie nie zaprosi a dookoła tyle wnerwiających serduszek i zakochanych par >> chyba normalnie zostane w domu TT pod kocem >_>, naprawde mam wrażenie ze mnie faceci omijaja szerokim łukiem . . . (ale glupoty juz tu pisze, wiec to znak ze czas zmienic temat.
Nina-shii zasypała mnie zlymy koreańskimi piosenkami i teraz chodze i je spiewam xD dzieki Ninko <333 :* , to jest takie złe, ale takie miłe i kochane ;333
Nyu na tym sie zakonczy ta notka bo nie wiem co pisac xD
happy wale-w-tynków xD <3



Link | Leave a comment {1} | Add to Memories | Tell a Friend


(no subject)

Jan. 5th, 2009 | 10:09 pm
mood: sad sad


Cóż.
Powróciłam dzisiaj do Posen, mego miasta uniwersyteckiego,Alma Mater(czy jakkolwiek to się nazywa xD).Nie jestem z tego jakoś wybitnie zachwycona, ale cóz jak mus to mus.W sumie całkiem fajnie było spotkać ludzi z grupy.Całe szczeście jednak ze nie musiałam tu wracać wczesniej tylko mogłam zrobić to dzisiaj xD.Podróż w sumie minęła dobrze, miałam się uczyć, ale zimno i smród wspołpasazera spowodowały ,że nie mogłam, i jedyne czego się nauczyłam to klasyfikatory koreańskie,gdyż do nich ułozyłam sobie strasznie glupie zdania(np.GryCAN podaje lody w szklankach i kubkach-niech zyja skojarzenia!) Dlatego też zajęłam się czytaniem 3tomu Kłamcy i z dumą przyznam ,że skończyłam, ale dość tego nudzenia. . .
Wypadałoby napisać trochę o sylwestrze, ale specjalnie nie bardzo jest co.No nic, postaram sie.
Ten oto jedyny dzien w roku spedziłam w przyjaciółmi z mangowych.Było miło, niestety kazdy miał sie przebrać-dlaczego niestety?Otoż ja nie lubię się przebierać. . . nie wiem czemu, jakoś mi to bardzo przeszkadza-moze dlatego ze wyglądem nie chcę robić z siebie idiotki?Pozostawmy te rozwazania i przejdźmy dalej.Z powodu wyżej wymienionego przebrałam się za...trudno powiedzieć.Zobaczycie na zdjęciu ponizej.Strój moj został wykonany, a własciwie kupiony w 1minutę na konwencie(patrz-uszka).Grzesia robiłam dłuzej.Uszka były hand-made by me(5 minut) a makijaż to juz troche dłuzej bo to było moje pole do popisu xD-to zajęło mi około 45 minut.Jakby mało było problemu z kostiumem to jeszcze Grześ miał lepszy makijaż niz ja sama i jeszcze miał czelność wygladac znacznie ode mnie lepiej(no ja nie wiem >>) - oczywiście to ,żart-nie, nie o wyglądzie, tylko o tym ze się gniewam xD - nie gniewam ;*
wszystko będzie na zdjęciu.
Impreza sama w sobie domowka jak to domowka.Troche tu troche tam ale i tak najwiecej ludzi cały czas siedziało w kuchni ^^'.
Na plus były przebrania innych - bo niestety ja na kapitana planetę bym nie wpadła xD gratulacje dla krzysia(te korony na tyłku x'D doskonałe!),prócz tego jedzenie było pycha-nie ma imprezy bez dobrego jedzenia !
Poza tym oglądaliśmy głupie anime DMC-polecam wszystkim,dawno sie tak nie smiałam :'D.
Hasłem wieczora zostały Dragon Ball Z Szachy, dzieki którym smialam sie tak ,że az sie popłakałam i musiałam jakos tak uwazac zeby mi sie makijaz nie rozmazał-ale nawet tusz pod oczami był tego wart! xD
Zabawa dla mnie i Grzesia skończyła się około 3 kiedy doszlismy o wniosku,że jest juz nudno i czas iśc spać.Wielkie podziękowania dla pana taksówkarza,który zauwazył nas machających do niego rozpaczliwie <3
Ach!I jeszcze!Rękawiczki i ofiarowane w potrzebie ramię byly takie miłe i cieple ^_^ Tylko podziękować - bo było strasznie zimno!
W piątek zaś, byłam w naszym nowym super ekstra powiewie wielkiego świata-czyli w Focus Park Kinie!Nie to ,żeby było ono jakieś wyjątkowe,ale mimo że byłam juz w ponad 10-ciu takich i mimo że wszystkie wygladają tak samo(no dobra,inna tapeta, brylanciki na ziemi mienią sie innymi kolorami i mają rózna ilośc sal)to jednak jest to jakas odmiana w naszym szarnym, przygranicznym pełnym niemców miescie(ale i tak je kocham).To nie jest tak,że nigdy tu kina nie było, dwa z trzech nadal działają.Wenus niestety poległ na polu chwały ,ale w jakim stylu! Wspomnienia wspmnienia! Tam własnie byłam na pierwszym filmie jakim był Król Lew, łza się w oku kręci.Nareszcie jednak mamy cos co pokazuje ,ze nie jestesmy zadupiem(chociaz jestesmy xD a focus park tak naprawde tylko trochę nas odchwaszcza).
Wracając do tematu, w piątek byłam w kinie na Madagaskarze 2.Wszystkim jestem w stanie z czystym sumieniem polecić ów film.Może dla dzieci to on juz tak bardzo nie jest, ale ja do dzieci mych słow nie kieruje, więc wszystko ok.
Dawno się tak nie smiałam, humor moze troszkę słabszy niz w poprzedniej czesci, ale ogolnie podobało mi sie.Tylko ludzie dookoła mnie i moich przyjaciół jacys dziwni byli.Nie smiali sie prawie w ogole O_o...Tak tez już było na Shreku 3 i Wallace i Grommit...Naród bez humoru >_>'.
Najlepsze było jednak po filmie, mszczenie sie na fankach Twilight ,które opowiedziały prawie wszystko.Ja spuentowałam to spoilerami z Renegata i Nikta - mają za swoje!
Na tym chyba zakończę owe wypominki...ponizej dodaję jeszcze obiecane zdjęcie.
Kociaki(Nie-wzięty Ritsuka,i zly brat Ritsuki z cyckami xD)












Link | Leave a comment | Add to Memories | Tell a Friend


Świętulka <3

Dec. 23rd, 2008 | 09:31 pm

No i tak oto nadeszły nam Święta.
Szkoda,że jest tak bardzo mało świątecznie TT.
Nie ma śniegu, na dworze deszczowo i posępnie, wszyscy się gdzieś spieszą, dostają wariactwa T_T i się denerwują.
A Święta przecież mają być przyjemne prawda?
Rodzinna atmosfera i takie tam...
(Bzdura! U mnie w domu to nie działa!xD)
Może jutro, w Wigilię coś się jeszcze zmieni, mam taką cichą na to nadzieję.
No ,dobra , nie wymagam za dużo, chociaż przy stole.
Osobiście, to najbardziej nie moge się doczekać tego stołu własnie xD. . . ^////^
Tak wieeeem wieeeem. . .
Łasuch ze mnie okropny, jak dobrze,że nie jestem z tych co kalorie liczą! ^o^
No więc...Oczekuję najbardziej na ten magiczny barszcz z uszkami - mniam!
Na to się czeka cały rok, to zawsze, od dziecka, było pierwszym moim świątecznym marzeniem xD.
Zaraz potem w kolejce był karp, ale ten komponent mi przeszedł z wiekiem.
Wole inne ryby.
Następną ważna Wigilijną ingrediencją są prezenty.
No cóż, zawsze wyczekiwane...Mimo,że wiem co dostane, bo sama sobie zamowiłam ^^' to jednak i tak się czeka xD
Za to naprawde nienawidze sprzątania...gotowania.Prace domowe sprawiają ze az się trzese ze złości.To taaaaakie mega nudne O_o. . . No ale , pomoc trzeba. Chcąc niechcąc wiec , wyodkurzałam wszystko wszystko, podczas oglądania dr.House'a na AXN.Zła jestem...xD wiem.
Dodatkowym nerwatorem jest moj brat. Już wiem, że kiedy ma się małe dzieci jakiekolwiek przygotowania są prawie niemożliwe, gdy nie ma pomocy kochających Dziadków.
Za to, on się czuje zadbany a ja zaniedbana- bo teraz to Maciuś wszystko robi dobrze >>
A tak naprawde nie robi! Jest upierdliwy i ciagle upiera sie przy swoim.A przy czym się uprze to jego i nie ma gadania T_T
(A co najgorsze zabiera mi kompa >>> <<<! Ale dzisiaj ja go podsiadłam-szkoda ze kolejka do kompa jest długa + ojczym, + mama O_O)
Jakie to szczescie ,że Dziadki są całotygodniowo moje xD i nie dziele sie nimi! O!
Co jeszcze...hmm skończyłam rysunek...no i to tyle produktywności...
A nie!Zrobiłam jeszcze koreański! <dumna z siebie> *_*

!!Jutro Wigilia...A więc-Piraci z Karaibów w TV HA!(źle ze mna xD)

Zostaje mi jeszcze, życzyć Wam wszystkim Wesołych, Zdrowych i spokojnych Świąt, dużo radości a co najwazniejsze duzo, duzo miłości <3 no i Do Siego Roku! (zawsze lubiłam ten tekst xD jest taki swojski).
Jak to mowia koreańczycy- Meri Kurismasy! <3 :*

:*

Link | Leave a comment | Add to Memories | Tell a Friend


Mokon ^^

Dec. 17th, 2008 | 08:56 pm
mood: sleepy sleepy
music: Anime Music


Studia mijają mi jakoś tak bardzo szybko. Coraz bardziej jestem z nich zadowolona, bo uczę się naprawdę tego, co mi się podoba i co mnie interesuje.
Z powodu Konferencji Klimatycznej w Poznaniu, miałam dwa tgodnie wolnego, które niestety już się skończyły, żałuję bardzo, ale w sumie za 3 dni już znów wolne z powodu świąt ^^. 
Wrócę jednak do owych dwóch tygodni.
Zaczynający obijanie sie piątek spędziłąm na nocce u mojego Semo-Generała. Musiałam ją troche pomolestować zeby za bardzo za mną nie tęskniła( tak naprawde to dlatego ,żebym ja za bardzo nie tęskniła ale to cii xD).Ogladałyśmy filmy, objadałyśmy się i pisałyśmy naszą złą opowieść z Vesperkiem, Nidorkiem, Nexiem i Strixiem <333, naprawde odnoszę wrażenie ,że gdyby kiedyś ktoś to przeczytał to urwałby nam za to głowe ^^'.Ale cóż, sprawiło nam to dużo radości.
W ZG spotkałąm się z Aną <33 ,cieszyłam się bardzo , bo bardzo za nią teskniłam :( tak rzadko się widujemy TT. A teraz Ana jest w szpitalu bo miała wycinany wyrostek :(, mam nadzieje,że szybko wróci do zdrowia, trzymam za nią kciuki i bardzo się martwię :(. Potem przybył Grześ na imieninowe ciasto.
Za nim tez bardzo tęsknie :(, chciałabym moc czesciej go widywać i mam nadzieje ze tak bedzie, bo planuje studia w Poznaniu :3!
Potem nudziłąm się i rysowałam, generalnie ,całe dnie lezałam sobie pod moim kocykiem xD.
W weekend byłam na imprezie i to podwójnej u Grzesia <333 było bardzo miło , pomijajac kilka za bardzo łasych na alkohol osob xD. I tak nic nie przebije kebaba około 1.00 w nocy <3
Nastepnego dnia była urodzinowa pizza z mangowymi ^^ tez było miło zobaczyc wszystkie kochane mordki <3



Za to w miniony weekend byłam w Warszawie na Mokonie.
Co tu dużo nie mówić, Mokon ssał i to konkretnie, ale od początku.
Oczywiście, źle zaczęło się od początku.Mialam być w Warszawie około 15.30 a byłam ponad godzinę poźniej ze wzgledu na wypadek w Kutnie TT.Na szczęscie Capp się nie zraziła i czekała na mnie *_* - dziękuję kochanie <3
U Capp trochę sie pokręciłyśmy, potem byłyśmy u Orto i w sumie od razu po powrocie to spać.
Konwent zaczął się dla mnie o 6.30 rano, trzeba było wstać wczesniej by zając sobie miejsce w kolejce...coż, niestety to nic nie dało.Kiedy przybyłyśmy tam około 9.30 wszedzie było juz mnostwo ludzi. Kiedy zaś o 10.30 otwarto drzwi, wszyscy sie pchali.Zanim weszłam była 12.30 a moj generał dotarł dopiero po 14 O-o bez komentarza prawda?
Już od razu widac było kiepska organizację całości T_T.Myslałam jednak ze to tylko jesli chodzi o wejście. Myliłam się.Nie było zadnych sleeproomów wiec spałyśmy pod schodami, ale nie było tak źle bo spalyśmy 4 godziny xD.
Ogolnie kiedy tylko weszłam na kon kupiam mnostwo przypinek i sliczne sliczne plakaty.
Jedynymi atrakcjami na konie był koncert , niestety wg mnie średnio udany, być moze dlatego ze nie podoba mi sie repertuar animów Clampa xD. Za to Chii i Dark Chii były słodkie <3.Cosplay był naprawde super <3 :)
Yukari wygrała słusznie, naszyłą sie dziewczyna sukienki naszyła. Genialna była tez Buka i włóczykij oraz Trumna i Walter z Hellsinga xD ale totalnie oszalałam na punkcie bliźniaków z Ourana - ja chce takich nawet jesli to były dziewczyny xD lol!
Gdyby nie moi przyjaciele to w ogole nie wiedziałąbym po co tam jestem - dziekuje Wam kochani <3
Ciesze się tez ze spotkałam Ave, ale załuje ze spedzilam z nia tak mało czasu TT
No...to teraz czekam na swięta ^^
Buziak! <33 :***

Link | Leave a comment | Add to Memories | Tell a Friend


Advertisement

Customize